Niedziela, 9 lipca

@

Relacja zdjęciowa

Przebywając na takim wydarzeniu jakim jest SFM czymś naturalnym jest, że z czasem uczestnicy poznają coraz więcej osób i coraz bardziej się aklimatyzują. Dlatego też  bardzo duża liczba uczestników tegorocznego spotkania daje bardzo duże możliwości społeczno- integracyjne. Drugi dzień forum rozpoczął się tuż przed 8 rano. Zdecydowana większość osób na pytanie „jak się spało?” odpowiadało „bardzo dobrze” czy nawet „cudownie”. Tylko czasem odpowiedzi towarzyszył lekko ironiczny uśmiech. Dobroszyce przywitały nas pięknym, słonecznym porankiem. Niedziela 9 lipca zapowiadała się na bardzo dobry dzień.

„Forumowicze” rozpoczęli dzień od wspólnego posiłku, modlitwy i chwili zabaw integracyjnych z animatorami. Następnie po chwili czasu wolnego udali się na msze świętą, która tego dnia była przygotowana niezwykle efektownie. Podczas kazania ks. Rafał Główczyński odważył się na dosyć odważną interakcję z młodzieżą. Poprosił swoich słuchaczy o wyciągnięcie telefonów komórkowych po to, aby później wyciągnąć je tak wysoko i… puścić. Ku zaskoczeniu samego kapłana sporo osób okazało się posłusznych. – Bóg kocha każdego z nas o wiele bardziej niż jakikolwiek telefon i nie dopuści do nas takiego zła, którego nie będziemy w stanie znieść.  – wytłumaczył swój gest kapłan. Trzeba przyznać, że taki sposób głoszenia homilii jest nie tylko efektowny, ale również, a może dzięki temu efektywny.

O godzinie 15 uczestnicy SFM wyruszyli na grę terenową po Dobroszycach. Musieli wykazać się zręcznością na kilku przygotowanych wcześniej punktach, ale też wiedzą na tematy zarówno teologiczne, kulturowe, geograficzne oraz te, które ciężko sprecyzować. Jednym z zadań, za wykonanie których grupy otrzymywały punkty,  był quiz. Niektóre pytania wzbudzały sporą trudność rozwiązującym, ale też mogły ich nieco rozbawić. „Forumowicze” musieli bowiem wiedzieć czy w ludzkich ustach zmieści się więcej niż 300 słomek, a także z jakiego filmu pochodzi cytat „Ja tu przyszłam z pieskiem? Czy bez pieska?”. Gra terenowa była odrobinę wyczerpująca, ale przysporzyła jej uczestnikom sporo frajdy, a na zmęczone grupy czekała kolacja i odrobinę czasu na medytację w grupach.

Drugi dzień forum przyniósł pierwszego gościa. Były uczestnik programu „Mam talent!” zaprezentował „forumowiczom” sztukę iluzji, a także podzielił się świadectwem swojej wiary i różnymi w skutkach próbami poszukiwania Boga.

Dzień zakończyła adoracja najświętszego sakramentu. Pierwsza niedziela podczas SFM była bardzo intensywny, stąd też zrozumiałe jest zmęczenie uczestników spotkania, ale w jakiś sposób również pożądane. Nieświadomie zrealizowaliśmy słowa dzisiejszej Ewangelii, które brzmiały: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy  utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię”.