Sobota, 9 lipca

@

To już przedostatni dzień na Forum Młodych. Dzień uczestnicy rozpoczęli wspólną jutrznią i wprowadzeniem do Ewangelii przez Księdza Macieja Szeszkę SDS. Stałym, corocznym punktem Forum jest tzw. Panel dyskusyjny, podczas którego organizatorzy goszczą rozmaitych gości (w poprzednich latach byli to: księża, warsztatowcy itp.). W tym roku na ławie zasiedli koordynatorzy Forum, którzy najbardziej angażują się w wydarzenie. Przez cały rok pracują, aby przez te 10 dni wszelkie sprawy były dopięte na ostatni guzik. Młodzi opowiadali własne świadectwa wiary, ich drogę rozwoju w RMS-ie oraz odpowiadali na pytania widowni. Tuż po spotkaniu odbyła się Masza Święta, podczas której homilię wygłosił ks. Adrian Żądło SDS, pełniący posługę w Warszawie.

Święto Młodych to czas prezentacji grup warsztatowych i właśnie dzisiaj zaprezentowała się reszta warsztatów, m.in. warsztat bębniarski, krawiecki, pierwszej pomocy czy teatralny (ze sztuką pt.: Oskar i Pani Róża). Pokazom towarzyszyły głośne oklaski i przede wszystkim radość. Radość z tego, co nauczyli się uczestnicy. Na koniec  fotografowie wykonali zdjęcie wszystkich uczestników, którzy brali udział w spotkaniu.

Tuż po prezentacji młodzież miała okazję kibicować w emocjonującym meczu księża vs uczestnicy. Wynik był oczywisty… wygrana młodych! Duchowni jednak z honorem znieśli porażkę.

Wieczór upłynął bardzo rozrywkowo. Dzisiaj na scenie Dobroszyckiej gościł zespół Sąsiedzi, który jest większości z uczestników zanany. To dlatego, że są oni finalistami Salwatoriańskiego Festiwalu Piosenki Religijnej w Trzebnicy. Muzycy porwali publiczność do wspólnego tańca i śpiewu, a to wszystko ku chwale Najwyższego.

Na koniec uczestnicy wzięli udział w kinie plenerowym. Emitowany został film pt.: Doonby. Każdy jest kimś.

To był dobry dzień. Pełen pozytywnych emocji i śmiechu. Szkoda, że jutro już ostatni dzień…